O Autorce

Kim jestem? Pytanie z pozoru banalne okazuje się nie aż tak proste jak wszyscy sądzili...
Może na początek przyznam, że zniknęłam z blogosfery na nieco ponad... rok? Kiedyś mogliście znać mnie jako "Aveline White". Pragnę poinformować moich dawnych czytelników (o ile takowi tutaj trafią) że nie miałam najmniejszego zamiaru porzucać blogowania, niestety - tak jak napisałam w komentarzu do Dominiki Strymińskiej - los pisze własne scenariusze i snuje własne plany, na które niestety nie zawsze mamy wpływ. Jednakże postanowiłam wrócić, nie do pisania, a do publikacji. Na chwilę nawet nie pomyślałam o porzuceniu pisania i wciąż coś skrobałam. W sumie nie mam pojęcia co nakłoniło mnie do powrotu... Z pewnością jakąś zasługę miała moja sentymentalność, która kazała mi spojrzeć na bloga Dominiki (dla tych co nie znają: wspomnienia-bellatrix.blogspot.com)... Jej ostatnia miniaturka ("Sevmione") zmusiła mnie do pozostawienia komentarza, w którym zapowiedziałam swój powrót, a skoro go zapowiedziałam...
Musiałam wrócić , prawda? 
Uprzedzając pytanie o to dlaczego jestem na nowym koncie blogspot - do tamtego straciłam dostęp i szczerze nie jestem pewna czy jeśli bym go odzyskała, to czy bym wróciła. Cóż, raczej nie...
Ale wracając... Rok to okres dość długi, na tyle, że zdarzyć może się wiele rzeczy, a ludzie potrafią się zmienić nawet w miesiąc, nie mówiąc już o tak długim czasie na jaki ja porzuciłam publikację... Nie potrafię określić czy się zmieniłam, czy nie, ale to będziecie mogli osądzić sami.
Pragnę zaznaczyć, że mam naprawdę mało czasu wolnego (o ile takowy wogóle posiadam) więc nie mam pojęcia co ile będą się pojawiały posty, nieważne czy to miniaturki czy rozdziały opowiadania. Jednakże ograniczony czas wolny to nie taki znowu problem, z pewnością gorszy to dostęp do stałego łącza internetowego. Zmieniło się wiele... Obecnie mieszkam u taty, a co za tym idzie mój internet może nieco szwankować, że tak to ujmę. Nie powinno być jednakże tragedii, w razie jakiś olbrzymich problemów zawsze pozostają alternatywy, czyli: raz w tygodniu pobyt u mamy, lub również raz w tygodniu (dokładniej w poniedziałki) lekcje informatyki...
Muszę przyznać, że kilka miniaturek mam napisanych (tak jak wspominałam wcześniej nie porzuciłam pisania!) i jeśli będziecie chcieli mogę je dodać.
Co jeszcze... 
Nic mi teraz do głowy nie przychodzi, więc pozostaje mi się pożegnać.
Podsumowując:
Posty - pojawiać będą się nieregularnie, mogę informować - wystarczy, że dacie znać. Minimum 2 w miesiącu (zwariowałam, prawda?)
Blog - Szablon zawdzięczam Zaczarowanym Szablonom, pojawiać się tu będą zarówno miniaturki (One Shoty) jak i (mam w planach publikację) rozdziały nowego opowiadania... 
Jeśli chcecie coś wiedzieć - piszcie w zakładce Pytania
Jeśli chcecie poinformować mnie o nowym poście na Waszym blogu, który wiecie, że czytam - kieruję Was do zakładki Sowia Poczta
Jeśli chcecie żebym przeczytała Waszego bloga - proszę o link i krótki opis w Ministerstwie Magii
Jeśli chcecie żebym coś zmieniła/dodała na blogu - od tego jest zakładka Propozycje

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy. To właśnie Twój komentarz powoduje uśmiech na mojej twarzy nawet podczas najgorszego dnia, jest jak promienie słońca podczas najgorszej burzy...